„Na łódzkim podwórku”

Dawna Łódź to nie tylko fabryki i pałace, ale przede wszystkim żyjący tu ludzie. Ludzie, którzy pochodzili z różnych środowisk (ze wsi, miast i miasteczek), różnych kultur i odmiennych religii. O tym wszystkim, uczniowie klasy IV A dowiedzieli się podczas wycieczki, w ramach projektu „Odkrywcy Łodzi”, do Muzeum Miasta Łodzi, która odbyła się 7 listopada.

Obejrzeliśmy wystawę pt. „Na łódzkim podwórku – łódzki tygiel kultur i wyznań”, która pokazała nam polsko-niemiecko-żydowsko-rosyjskie współistnienie w XIX wieku. Sentymentalną podróż do przedwojennej Łodzi i spotkanie z ludźmi „ziemi obiecanej” zakończyliśmy zajęciami warsztatowymi w Szkolnym Schronisku Młodzieżowym przy ul. Legionów 27, tworząc projekty miasta naszych marzeń.

Akcja SKC „Kremówka papieska”

W zeszłym miesiącu nasi uczniowie, należący do Szkolnego Koła Caritas, wzięli udział w corocznej akcji „Kremówka papieska”. Dzięki hojności parafian udało się nam zebrać ponad czterysta złotych.

Zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie najbardziej potrzebujących uczniów. Serdecznie dziękujemy dzieciom za zaangażowanie  a ofiarodawcom za wsparcie.

Święto dyni, czyli „Pumpkin day” po raz III w 101-ce

W ostatnią środę 30 października, po raz trzeci obchodziliśmy „Święto dyni”, czyli „Pumpkin day”. Tego dnia przypomnieliśmy wszystkim, jak piękną porą roku jest jesień i przygotowaliśmy stół, który ozdobiliśmy przyniesionymi przez dzieci darami lasu: liśćmi, kasztanami, orzechami oraz wyciętymi papierowymi ozdobami. Oczywiście dominował kolor pomarańczowy, a to za sprawą głównej bohaterki, czyli „królowej dyni”. Wycięte w różnorodne wzorki dynie były czasami upiększane pajęczymi sieciami, ale raczej nas bawiły niż straszyły.

Tego dnia dzięki ogromnemu zaangażowaniu uczniów i rodziców ucztowaliśmy „na pomarańczowo”. Raczyliśmy się babeczkami, placuszkami, ciasteczkami, sernikami czy piernikami. W naszym dyniowym menu znalazły się dyniowe dżemy, musy, zupa dyniowa, pierogi z farszem z dyni na ostro, dyniowe mandarynki czy chlebek dyniowy. Mogliśmy również spróbować wafli przekładanych dyniowym dżemem oraz marynowaną dynię. Każdy znalazł dla siebie coś pysznego-dyniowego, o czym świadczyły puste talerze.

Trudno uwierzyć, ile pyszności można przyrządzić z dyni i jak dużo witamin zjedliśmy tego dnia w szkole. Zachęcamy wszystkich do samodzielnego przyrządzania dań i napojów z naszej „królowej pomarańczowej”. Cieszymy się również, że niektórzy ubrali się tego dnia na pomarańczowo lub nawet przebrali się za dynię. Dziękujemy wszystkim za włożoną pracę – bez Was nie dalibyśmy rady. Zapraszamy do wspólnego świętowania za rok!